Piękna pani z czółenkiem Hey

Hey
Piękna pani z czółenkiem
Wiedz Miły że jest nas dwie…
Tu na Ziemi mamy wspólny dom.
Jest nim ciało które pieścisz co noc.
Kiedy szepczesz: “Kocham cię” -
nasłuchuje każda z nas.
Dwie różne istoty – obie to ja.
Z jednej z nas jest dumny Bóg
druga wciąż zasmuca Go…
Za występki obu zapłacę – ja.
Każda inny widzi cel
każda swoje sumienie ma.
Choć to dziwne ja sumienia mam dwa.
Gdy jedna ośmieli się
ugodzić cię słowem złym
ja przyklejam plaster z najczulszych słów.
Jedna w nieśmiałości swej
rzęsami dotyka stóp
druga śmiało sięga do twych ust.
Obie mają pewność że wędrówki nadszedł kres.
Dopełnieniem obu jesteś Ty.
I choć spóźniłeś się na spotkanie – (7 lat)
wdzięczne są że Jesteś cały i zdrów.
To przecież ja.
To przecież ciągle ja

Dodaj komentarz